• Wpisów:100
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:18
  • Licznik odwiedzin:1 927 / 1715 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wystarczy żebyś powiedział, że mnie kochasz. Nic więcej. Nie musisz pierdolić jakiś zbędnych farmazonów, że jestem Twoim uzależnieniem, tlenem i c**j wie czym jeszcze.
 

 
Bo najtrudniej jest skończyć, zapomnieć i zacząć od nowa . Koniec często jest nagły, zapominanie może trwać całe życie, a nowego początku może po prostu nie być .
 

 
Zabawne, że w jednej osobie, może znajdować się wszystko to, co daje nam szczęście. <3
 

 
Chodź, namieszamy sobie w życiu, jak zawsze. Chodź, będzie fajnie, znowu zaczniemy do siebie pisać i robić nadzieję, a później z dnia na dzień przestaniemy się znać.
 

 
chciałam być Twoim małym planem na przyszłość . drobną kobietą , którą wielbiłbyś nad życie . oczkiem w głowie , któremu zawsze zapewniałbyś bezpieczeństwo . czasem wściekłą osobą , którą potrząsnąłbyś mocno za ramiona i szepnął "wyluzuj , i tak Cię kocham" . chciałam żyć z Tobą wiecznie i każdego dnia móc kochać Cię bardziej .
 

 
czasami myślę, że to był błąd, że powinnam się wycofać póki nie jest jeszcze za późno, póki to tak długo nie trwa... ale później dostaję wiadomość od Ciebie i tak jakoś cieplej na sercu, tak jakoś się tego nie chce kończyć...
 

 

Co mam powiedzieć , gdy pytasz co u mnie , że jest tak , że ledwo rano wstaje , wszystko jest mi obojętne , od kilku dni prawie nie jem , a mama chce umówić mi wizytę o psychologa , bo nie wie co mi jest , wolę powiedzieć po prostu , że wszystko jest w porządku , teraz już raczej nie obchodzą Cię moje problemy...
 

 
Nigdy nie można być pewnym że ma się kogoś na zawsze, bo można go stracić w ciągu sekundy i nie zdążyć powiedzieć jak bardzo się go kochało i kocha dalej.
 

 

Czemu pragnę być z Tobą? Sama nie wiem... może dlatego, że ty dajesz mi szczęście i jednocześnie czuję się przy Tobie bezpieczna.
 

 
Nasze pierwsze spotkanie.Była wczesna wiosna.Wiał zimny wiatr.Był już wieczór. Powiedziałam ,że mi zimno. Spytałeś się,czy nie chcę Twojej kurtki. Odpowiedziałam,że nie,bo Tobie będzie zimno.Wtedy mimo wszystko ściągnąłeś ją i położyłeś mi na ramionach. Była taka ciepła. Ty szedłeś dalej,tylko w koszulce z krótkim rękawem. Tyle razy pytałam się ,czy nie jest Ci zimno.Ty odpowiadałeś,że nie. < 3
 

 
'Świat jest nie sprawiedliwy. Ja o trzeciej nad ranem popijam szampana i trę chusteczką coraz większą ilość łez, a Ty w tym czasie słodko sobie chrapiesz. Ja po lekcjach zamykam się w pokoju, przed całym światem, ze swoją mp3, nie mogąc przestać o Tobie myśleć,a Ty w tym czasie tak zajebiście wesoło bawisz się z kolegami. Czy to wszystko jest fair?
 

 
- Od teraz będzie łatwiej żyć, bo nie ma Ciebie. Zresztą kogo ja oszukuję. Tęsknię jak nikt... ;C
 

 
A gdy zgubiłam telefon pierwszą myślą, która przyszła mi do głowy nie było to, że rodzice będą źli, czy że nie będę miała, jak dzwonić. Ja pomyślałam o tym, że już nigdy nie będę mogła przeczytać Twoich słodkich esemesów, których nigdy nie potrafiłam usunąć, choć były tak bardzo nieaktualne.
 

 
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci.
 

 
Wiem że to jest ten styl, wiem że to jest ten uśmiech , który sprawia że mówię nie odpuszczę.
 

 

Jeśli nie Ty jesteś tym jedynym, to dlaczego moje serce przyspiesza, kiedy przechodzisz obok? Skoro nie jesteśmy sobie pisani, to dlaczego ciągle mam Cię przed oczami? Jeśli Bóg nie zesłał Cię po to, abyś był przy mnie, to dlaczego do cholery ciągle mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, kiedy obudzisz się rano i uświadomisz sobie jak bardzo Ci mnie brakuje?
 

 
Nie ma rzeczy nie możliwych. Są tylko te, z których za szybko rezygnujemy.
 

 
jesteś tylko człowiekiem, a dajesz mi więcej szczęścia niż wszystko na świecie . < 3 kochany : *
 

 
czasem nie jesteśmy w stanie zrozumieć tego na czym nam zależy .
 

 
Życie nie kończy się przez jednego mężczyznę. Życie kończy się przy jednym mężczyźnie .
 

 
Żyjemy w erze przeterminowanej cnoty i globalnej depresji nastolatków . -,-
 

 
“Różnica między nami, zasadnicza w sumie, ja robię to, jak lubię, Ty robisz to, jak… umiesz!”
 

 
" Każda zmiana zaczyna się od środka
Każda zmiana zaczyna się od nas
Wszystko wraca, ale zmienia swój rozmiar
Tak jak wylana łza, która zamieni się w wodospad "